Zanim methylglyoxal trafił na etykietę, zanim powstały certyfikaty i laboratoria w Nowej Zelandii, był lud Maorysów, który od setek lat wiedział, że krzew Manuka ma coś wyjątkowego do zaoferowania.
Maorysi i krzew, który wszystko leczy
Leptospermum scoparium, krzew Manuka, był centralną rośliną w tradycyjnej medycynie Maorysów. Używali go szeroko: kora i liście jako napary przy gorączkach i dolegliwościach żołądkowych, olej z liści na skórę i rany, a miód zebrany przez dzikie pszczoły na infekcje i skaleczenia. Wiedza ta przekazywana była ustnie przez pokolenia i przez długi czas pozostała poza zasięgiem zachodnich badań.
Europejczycy i odkrycie miodu
James Cook, docierając do Nowej Zelandii w XVIII wieku, zapisał obserwacje dotyczące krzewu Manuka. Jego załoga używała liści do zaparzania herbaty zastępczej, skąd angielska nazwa Tea Tree. Miód produkowany przez sprowadzone z Europy pszczoły z nektaru Manuką był znany lokalnie, ale przez długi czas nie był przedmiotem systematycznych badań.
Przełom lat 80. i profesor Peter Molan
Przełomowy moment nastąpił na Wydziale Biochemii Uniwersytetu Waikato w Nowej Zelandii. Profesor Peter Molan, badając właściwości antybakteryjne różnych miodów, odkrył, że miód Manuka ma wyjątkową aktywność, której nie tłumaczy sama zawartość nadtlenku wodoru, obecnego w każdym miodzie. Nazwał to Unique Manuka Factor, co dało początek systemowi certyfikacji UMF.
Odkrycie methylglyoxalu
Przez kilkanaście lat badacze szukali odpowiedzi na pytanie, co konkretnie odpowiada za tę wyjątkową aktywność. W 2008 roku zespół profesora Thomasa Henzego z Technische Universität Dresden zidentyfikował methylglyoxal jako główną substancję odpowiedzialną za właściwości przeciwbakteryjne miodu Manuka. To odkrycie stało się fundamentem systemu oznaczania MGO.
Dziś miód Manuka jest badany przez laboratoria na całym świecie, eksportowany z Nowej Zelandii za setki milionów dolarów rocznie, a nowozelandzki rząd chroni jego nazwę przepisami prawnymi. Droga od maoryskiej tradycji do laboratorium w Dreźnie zajęła kilkaset lat, ale wynik mówi sam za siebie.

